.

Image Map

czwartek, 25 czerwca 2015

Koniec obu przedszkoli i początek wakacji!

Dziś zasypie bloga zdjęciami, tak ciężko było mi się zdecydować które powinny tutaj trafić , że dodaje ich duuuużo. W ostatnim czasie wiele się zmieniło Zuzia już nie jest przedszkolakiem już od września zaczyna szkołę oczywiście specjalną :)
Padam na twarz, wczoraj wróciłyśmy z wycieczki (o której troszkę później), do tego Zuza źle spała, a co za tym idzie i ja :(. Z samego dla nas rana bo o 10 śmigałyśmy już na zakończenie przedszkola.
Jak to na naszą polską mentalność byłyśmy przed czasem i troszkę musiałyśmy poczekać, aż wszyscy zaproszeni się zjawią. Z wycieczki wróciłyśmy koło północy, a zanim się ogarnęłyśmy i poszłyśmy spać było coś koło drugiej. Jednak to nie przeszkadzało Zuzi, żeby obudzić się o 5;/ Nic na to nie poradzimy. Ziuta była padnięta, z balona zrobiła sobie poduchę, która w każdej chwili mogła wybuchnąć :) Była z nami ciotka Karolajna z Bruniastym (dzięki, że byliście tam razem z Zuzią). Było wręczanie dyplomów i teczek prac wykonanych przez dzieci w przedszkolu. Będzie nam bardzo brakować uśmiechniętych pań i tego wesołego podejście do mnie jak i do Zuzi. Dziękujemy dziewczyny za każde ciepłe słowo i za wszystko co zrobiłyście dla Zuzi! <3



niedziela, 21 czerwca 2015

tup tup tup tupot Zuzi stóp...

Wow w ostatnim czasie tyle się działo, że sama nie wiem co tu napisać. Zuzia chorowała dość ostro - niby zaczęło się od katarku, a skończyło się na bakterii w nosie i kilku antybiotykach. Dodatkowo u Zuzi pojawiła się grzybica paznokci :( cholerstwo leczymy ale wcale łatwo nie ma. Zuza większość czasu spędza na podłodze i non stop mamla swoje paluchy. Najulubieńszy oczywiście ogromny paluch u stopy;/ Odzwyczaić się jej nie da za chiny :( Może z bardziej przyjemnych rzeczy napiszę tyle, że jakiś czas temu naszych przyjaciół odwiedziła rodzinka, a że duża była pomogliśmy i załapaliśmy się na wycieczkę do Kinsale :) Bardzo, ale to bardzo lubię każdy znany mi zakątek tego miasteczka! Na pierwszych zdjęciach Zuzia wśród chwastów :D  


poniedziałek, 20 kwietnia 2015

no to się nazbierało... pięknie! oh jak pięknie!

Zacznijmy od tego, że choróbsko ostatnimi czasy trzymało nas za długo. Po ponad 20 dniowej kuracji mamy i córki nastał czas wiosennych wojaży ! :) Ileż można chorować się pytam!:D Kilka wycieczek w doborowym towarzystwie udało się nam zaliczyć między innymi wypad z ciocią Jagódką i dzieciakami na ulubioną plaże Rocky Bay. Było słonecznie choć bardzo wietrznie! Zuzia jednak miała frajdę jak zawsze w otoczeniu piasku :)


sobota, 28 marca 2015

Pierwsze POWAŻNE cięcie!

Uf ..dorastałam do tej decyzji wieki. Za każdym razem gdy myślałam, że jestem pewna w 100% coś mi odbijało i rezygnowałam. Tym razem było inaczej! Udało się umówić do naszej starej ciotki, która prężnie działa :) Zawitałyśmy do jej salonu wczoraj i już nie było odwrotu.... Nożyczki poszły w ruch...


niedziela, 22 marca 2015

21 marca Światowy Dzień Zespołu Downa!


21 marca był jakże kolorowym dniem dla wszystkich tych którzy świętowali Zuziulowy dzień! Nie zabrakło kolorowych skarpetek nie do pary i to nie tylko w domu, wielu znajomych przyłączyło się do akcji!:D